Wołek Najman urodził się 28 czerwca 1916 roku jako pierworodny syn Abrama Judy Najmana i Sary z Halterów, pochodzącej
z Lututowa.
Ojciec – Abram Juda byłenergicznym kupcem. Szybko wyprowadził się od ojca z ul. Warszawskiej 35 i kupił dom
przy ul. Wieluńskiej 2. Celem prowadzenia w kraju i za granicą handlu gęśmi, jajami i drobiem, w latach 20. i 30. działał w spółce „Eksport jaj i gęsi” z siedzibą przy ul. Bolesławieckiej 400.
Na Wieluńskiej przyszedł na świat Wołek, a później jego młodsze rodzeństwo: Icek Majer (1918), Róża (1920) i Hela (1924).
Dzieci dorastały w szczęśliwej, nie najgorzej sytuowanej rodzinie. Chłopcy uczęszczali do chederu przy synagodze, a później
do szkoły powszechnej w Wieruszowie, podobnie jak dziewczynki. Ojciec sprawnie prowadził interesy, ale także udzielał się na rzecz społeczności – był np. radnym Rady Miejskiej Wieruszowa.
Wołek został elektrykiem. Niestety, w pełnym usamodzielnieniu się i założeniu rodziny przeszkodził mu wybuch wojny.
Już w 1940 roku został wywieziony – jak wielu młodych
mężczyzn – do jednego z obozów pracy pod Poznaniem, gdzie w morderczych warunkach pracował przy budowie autostrady,
wg niemieckich planów: z Berlina do Moskwy. Wycieńczony,
po około roku trafił do Auschwitz, do bloku nr 11. Otrzymał
obozowy numer 26 894. Tu pracował m.in. jako ślusarz.
10 kwietnia 1942 roku odnotowano jego śmierć w obozowej Księdze zgonów. Miał 26 lat.
Jego rodzice i rodzeństwo przebywali w tym czasie w wieruszowskim getcie. W czasie jego likwidacji brat Wołka ,
Icek Majer został wraz z setką innych młodych wywieziony
do łódzkiego getta, gdzie został zamordowany w 1943 roku. Rodzice wraz z córkami Różą i Helą trafili do transportu do obozu śmierci Kulmhof / Chełmno nad Nerem, gdzie zostali zagazowani pod koniec sierpnia 1942 roku.
Zeznanie o zamordowanej rodzinie złożył w 1999 roku w Instytucie Yad Vashem siostrzeniec Abrama Judy – Icek Wolf Pankowski, urodzony w Wieruszowie.
Opracowała Urszula Szot


Dodaj komentarz