Chanukowa radość

Autor:

w

Najbardziej radosne żydowskie święto – Chanuka, nazywane
też Świętem Świateł, jest świętem ruchomym, trwa osiem
dni, ale ponieważ nie pochodzi wprost z Tory, a jest świętem historycznym, dlatego wszystkie świąteczne dni są zwykłymi dniami roboczymi – chyba że przypadają np. w szabat lub inne, nieżydowskie święto. 

Zdarza się, że Chanuka przypada w tym samy czasie,
co chrześcijańskie Boże Narodzenie – dlatego niektórzy,
głównie tzw. świeccy Żydzi, nazywają to święto żydowskim
Bożym Narodzeniem, co jest oczywistym nieporozumieniem.

Boże Narodzenie dla chrześcijan i Chanuka dla żydów to piękne, radosne, rodzinne święto. To święto dla każdego – i religijnych i niereligijnych Polaków i Żydów, dlatego obchodzone jest
przez całe rodziny. Oba święta łączy również symbolika cudu. Chanukowy cud, to m.in. wyzwolenie się spod greckiej okupacji, a cud Bożego Narodzenia, to przyjście na świat Mesjasza, Zbawcy rodzaju ludzkiego. 

W 1929 roku Boże Narodzenie i Chanuka przypadały niemal
w tym samym czasie. Przenieśmy się na chwilę do tamtego Wieruszowa… 

Jest wtorek, 24 grudnia. Biały puch delikatnie pokrył ulice,
dachy i drzewa. Trzyma lekki mróz, więc świat aż błyszczy
w słońcu, a śnieg skrzypi pod nogami. Aż dreszcze przechodzą, kiedy przypomina się koniec ubiegłego roku – kiedy śnieg leżał
po same okna, a mróz dochodził do -30 stopni!

W mieście panuje ożywiony ruch – przecież wieczorem chrześcijańska Wigilia! Katolicy pośpiesznie robią ostatnie zakupy, a i Żydzi podobnie – do Chanuki mają jeszcze jeden
dzień, ale w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia niczego
nie załatwią. Trzeba wcześniej przygotować wszystkie produkty, żeby było „tłusto i słodko”. 23-letnia Bajla Pankowska, młoda mężatka z ul. Bolesławieckiej, ma urwanie głowy, bo pod nogami kręci się jej trzyletni synek – musi więc uważać, żeby
mu się nic nie stało. Mąż Icek Wolf jeszcze załatwia kupieckie interesy i pożycza komuś pieniądze… Na razie nie może na niego liczyć. Na szczęście jest jeszcze trochę czasu. Przygotowała
już oliwę – mąż sprezentował jej tradycyjny świecznik – chanukiję, z lampkami na oliwę, a nie zwykły, ze świecami.  Małe pączki
w tym roku zrobi z nadzieniem śliwkowym, upiecze racuchy i placki ziemniaczane – wszystko zgodnie z tradycją! Ma też gotowe symboliczne, słodkie prezenty dla bliskich na każdy z ośmiu świątecznych dni.

Kiedy zapada wieczór, w wielu oknach widać blask choinki, słychać dźwięki kolęd i radosne głosy dzieci cieszących
się z prezentów. Przed północą, ulicami w kierunku kościoła
idą tłumy ludzi, by usłyszeć z ust księdza proboszcza Walentego Kotta radosną nowinę o Narodzeniu Pańskim. 

A w żydowskich oknach jeszcze ciemno, w domach
cicho, wszyscy śpią spokojnie. No, może nie wszyscy…
Pesa Jakubowicz, żona dobrego krawca z ul. Piłsudskiego,
dwa dni temu urodziła synka – Szmula. Jest bardzo głośny…
Pesa, zmęczona, patrzy na niego z czułością i widzi w wyobraźni,
jak za parę lat o tej porze będzie bawić się chanukową zabawką
– drejdlem, drewnianym bączkiem i zajadać „chanuke gelt” – czekoladowe pieniążki. W tym roku, na szczęście, jej mama zajęła się przygotowaniem wszystkiego. 

Nie śpią też jeszcze u Widawskich – Brucha, jej mąż Szmul
i ich czterej synowie: Berek, Abram, Majer i najmłodszy Jakob, niedawno wrócili z kolacji wigilijnej u Pelagii i Stefana Frankowskich. Żyją w jednym domu, są dla siebie jak rodzina,
to i świętują razem. Jutro wieczorem wszyscy razem zjedzą kolację chanukową. Prezenty są symboliczne, bo się nie przelewa. Pod choinką znaleźli je tylko najmłodsi – 8-letni Jakob, nazywany przez przyjaciół Jankiem lub Kubą, Zenek i 4-letni Józio.
Z okazji Chanuki jest podobnie… 

W środę 25 grudnia po zachodzie słońca, w każdym wieruszowskim oknie widać blask – albo choinki, albo pierwszej
z ośmiu chanukowych świec, słychać radosne kolędy albo chanukowe pieśni… 

Opracowała Urszula Szot

                                                                                                          

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *