Mykwa / rytualna łaźnia (ul. Kilińskiego 35/37)
Halacha (wykładnia Prawa Mojżeszowego –Tory pokazująca, jak stosować to prawo w konkretnych sytuacjach życiowych) podaje, że mykwa jest pierwszym obiektem religijnym, jaki zobowiązana jest zbudować nowa gmina żydowska (kahał). Ten termin odnosi się zarówno do zbiornika / basenu, jak i do budynku, w którym
się znajduje.
Woda w mykwie musi być bieżąca, nie może być „czerpana”
– uzupełniana wiadrami, ma pochodzić wprost z rzeki, źródła
lub wody deszczowej bezpośrednio doprowadzonej do zbiornika. Obmycia dokonuje się przez całkowite zanurzenie.
Dlatego też w 1822 roku, kiedy wieruszowscy Żydzi dostają pozwolenie na utworzenie samodzielnej gminy (i odłączenie
od gminy kępińskiej), dokumentują istnienie m.in. rytualnej łaźni.
Na planie P. Wetlinga (budowniczego powiatu wieluńskiego)
z 1844 roku znajduje się ona tuż obok synagogi. Pojawia
się tam również informacja, że planowane jest jej przeniesienie
w okolice browaru, gorzelni i rzeźni miejskiej nad Prosną (dzisiejsza ul. Sportowa, wcześniej ul. Mirkowska).
Nie ma jednak żadnego dowodu, że ten zamiar został zrealizowany. Jest natomiast udokumentowane,
że w czasie wielkiego pożaru miasta w 1878 roku płoną też budynki kahalne – z synagogą, mykwą i szkołą religijną na czele.
Prawdopodobnie właśnie po tym pożarze, w drugiej połowie
XIX wieku, przy dzisiejszej ulicy Kilińskiego 35/37, nad Prosną, została wybudowana nowa, murowana mykwa – rytualna łaźnia
o wymiarach 12,7 m x 10 m (C I. na planie, zdjęcie nr 1).
Była kryta blachą, posiadała murowaną przybudówkę krytą papą
o wymiarach 7,6 m x 6,7 m (C II. na planie). Do przybudówki, wzdłuż rzeki, przylegała drewniana komórka o wymiarach
7 m x 2,8 m (E na planie). Ciąg zabudowań kończył ustęp (drewniany, kryty papą, 1,9 x 1,1m).
Od strony ul. Kilińskiego do mykwy przylegał dom mieszkalny
z cegły, kryty gontem o wymiarach 9,4 m x 10 m (D na planie).
W łaźni znajdował się początkowo miedziany kocioł i 5 wanien
do kąpieli. Po pożarze została unowocześniona – posiadała prawdopodobnie trzy pomieszczenia, w tym głównie niewielką salę przeznaczoną na przygotowanie do rytualnej kąpieli (przebieralnię) oraz drugą, w której znajdował się basen. Schodziło się do niego w dół, po schodach, a jego głębokość pozwalała na całkowite zanurzenie się w wodzie. Przychodziły
tu co miesiąc (na oczyszczenie po menstruacji) religijne kobiety oraz religijni mężczyźni – przed szabatem i świętami.
Najprawdopodobniej w nocy z 15 na 16 sierpnia (sobota/niedziela) 1942 Niemcy zabili tu około 90 starszych i chorych Żydów – strzałem w tył głowy (w potylicę) z pistoletu sprężynowego, służącego do uboju zwierząt.
Budynek jeszcze w czasie wojny został spalony, pozostały jedynie ruiny piwnic. Dziś niemal dokładnie na miejscu łaźni
stoi komunalny budynek mieszkalny. Z samej łaźni mogły zostać tylko fundamenty.
Byli też w Wieruszowie ludzie, którzy pamiętali, że w ruinach piwnicy widzieli (jako dzieci) ściany wyłożone białymi kafelkami.
Opracowała Urszula Szot






